Ciągle zaskakuje mnie zacofanie ludzi "kultury i sztuki" w Polsce w kontekście posługiwania się współczesnymi narzędziami i świadomością dostępnych mediów. Tym razem hit ! Nie mogłem się powstrzymać, to świetny "towarzyski żart", przy rozmowie z ludźmi zajmującymi się kulturą np. we Włoszech czy Niemczech.
Wklejam, bo jakbym opowiadał to by mi nikt nie uwierzył.
Strach pomyśleć, ilu polskich literatów wciąż używa maszyny do pisania lub gęsiego pióra ?
link:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz